Facebook Fashiolista Google + Instagram Instagram

.

.
.

CRAVING AT THE MOMENT

Wednesday, 16 December 2015


Since the new new new collections are about to arrive at the stores, and sale is just around the corner, I want to share my thought with you. As a very impatient human being, which I find to be my terrible flaw, I don't wait for sales to buy items I'm in love with.  I just can't, end of story. I also really hate the sales season cause everything is messy, shops are crowded and the general atmosphere of competition is off-putting, to say the least. Summing up, I only sale-shop online if I really have an eye on something (which was pricey and the right size is still available), or I re-stock some basics that I would buy anyway. What I often do and recommend is having a good look at the new collections. Why? You already got the things that you needed/loved, and buying new stuff just for the sake of lower price is a waste of money. Instead choose a few items from the new lines and plan your next season closet in a reasonable way. Here are my finds, classics. Some silky tops, one boho patterned shirt, a suede bag, a camel coat, black pointed flats, and denim pants. These are my staples for the next season, where v-neck design is going to play a huge part. Voila! 
________


Nowe nowiusieńkie kolekcje lada moment pojawią się w sklepach stacjonarnych, a piekielne wyprzedaże czają się za rogiem. W związku z tym, naszła mnie potrzeba podzielenia się z Wami moimi przemyśleniami. Jako osoba bardzo niecierpliwa, co jest niewątpliwie raczej moją wadą, nie czekam do wyprzedaży by kupić sobie rzeczy, które wpadły mi w oko. Nie dałabym rady, koniec historii. Poza tym szczerze nie znoszę okresu wyprzedaży bo w sklepach jest bałagan, tłok, kolejki i wszechobecna atmosfera współzawodnictwa. Nie dla mnie taka walka. Podsumowując, ograniczam się do zakupów online, jeżeli coś wpadło mi w oko (gdy pierwotna cena zwalała z nóg i wciąż widzę mój rozmiar) lub gdy wymieniam podstawowe elementy garderoby, które i tak musiałabym nabyć.  Częściej natomiast zaczynam zapoznawać się z nowościami na kolejny sezon i to właśnie polecam każdemu. Dlaczego? Prawda jest taka, że większość rzeczy, które są nam potrzebne lub bardzo się nam podobają kupujemy od razu. Kupowanie bo coś jest trochę tańsze, uważam za kompulsywne i jest to dla mnie strata pieniędzy. Zamiast zaprzątania sobie głowy starociami, skrupulatnie planuję co będzie mi niezbędne w kolejnym sezonie by skompletować fajną, uniwersalną garderobę, gdzie wszystko do siebie pasuje. Oto moje znaleziska, same klasyki. Topy z lejącego się materiału, jedna wzorzysta koszula w stylu boho, zamszowa torebka, beżowy płaszcz, szpiczaste baletki i jeansowe spodnie. Dekolt w kształcie litery 'V' zdecydowanie będzie tutaj królował. Voila!






5 comments:

  1. Skąd jeansy?? Poproszę o namiary

    ReplyDelete
  2. Mysle, ze z promocji tzreba umiec korzystac, wazny jest zdrowy rozsadek :) mnie rowniez nie jara "konkurencja" o dane ubranie z innymi tylko dlatego, ze tansze ;P pozdrawiam i zapraszam :)

    ReplyDelete
  3. czesc! fajny zestaw, prosze napisz skąd biała koszulka, pozdrawiam Karolina

    ReplyDelete
    Replies
    1. Biała bluzka jest z Mango, ale podobne znajdziesz w większości sklepów :) pozdrawiam

      Delete

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Thank you for all of your lovely comments!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Back To Top