Facebook Fashiolista Google + Instagram Instagram

.

.
.

CHANGE IS VITAL

Wednesday, 5 August 2015


I've said it too many times but I'm going to do it again. It's amazing how in life nothing changes but when you look back literally everything is different. When I think about the past several months of my life, I think wow, I would have never ever imagined my life going this way.  I've changed things, I put my comfort in reverse.  Yes, if you want to change you have to be willing to be uncomfortable. You have to close some doors and change the paths you know so well in order to find the ones which will never put you 'in doubt'. I suppose that's all we are looking for in life, the safe harbour the asylum. I'm not and I'll never be a fan of preserving status quo. It's simple. Change makes you feel alive. Change equals development. Resistance to change and to the new brings pain and anxiety.  Each and every decision that I've made in my life was good casue summing up everything that happened and even the things that didn't happen and never will, made me the person I was supposed to be. What happens in life, who we meet on our way shapes us.  Experience is like a chisel that by carving makes a sculpture. That's the way we are made. I'm content with my past, living happily in the present. I question things and wonder a lot, that's my nature. Yet, I focus so much on today I've learnt that's all we have. Tommorow isn't here yet but it's in your hands. So let's make today amazing so tomorrow can be better.
_____

Mówiłam to już nie raz, ale pozwolę sobie powtórzyć po raz kolejny. Niesamowite jest to jak w życiu, na pierwszy rzut oka nic się nie zmienia ale gdy oglądasz się za siebie, dosłownie wszystko jest inne. Gdy myślę sobie o minionych kilkunastu miesiącach mojego życia, czasem nie dowierzam. Nigdy nie pomyślałabym, że sprawy się tak potoczą. Dużo pozmieniałam i odwróciłam swoje poczucie komfortu o jakieś 180 stopni. Teraz wiem, że to był dopiero początek, przede mną wiele zmian i nowych wyborów. Jestem przykładem tego, że zmiany mogą być wspaniałe. Jeśli chcesz się zmienić musisz liczyć się ze stratą poczucia bezpieczeństwa. Trzeba zamknąć pewne drzwi i porzucić drogi, które tak dobrze znasz ale już nigdzie nie prowadzą. Wszystko po to aby odnaleźć te, których już nie będziesz stawiać pod znakiem zapytania.  Chyba właśnie tego chcemy, bezpieczny port i azyl, gdzie wątpliwości nie mają prawa istnieć. Nie jestem i nigdy nie będę zwolenniczką utrzymywania statusu quo za wszelką cenę. To proste. Zmiana jest częścią życia, jest samym życiem, przynosi rozwój. Gdy opieramy się zmianom, przynosi to ból i niepokój.  Czasem trzeba się poddać temu co jest tuż za rogiem. Każda decyzja jaką kiedykolwiek podjęłam była bardzo dobra, bo to co się stało i nawet to co nigdy się już nie stanie ze względu na podjęte decyzję, czyni mnie tym kim miałam być.  To co nas spotyka, kształtuje nas. Tak jak dłuto przez drążenie tworzy rzeźbę, tak nasze doświadczenia kształtują nas.  Jestem zadowolona z przeszłości i cieszę się moim ogromnym szczęściem w teraźniejszości. Zawsze będę kwestionować pewne rzeczy i rozmyślać, taka moja natura.  Jednak nauczyłam skupiać się na tym co jest dziś, bo to wszystko co mamy. Jutro jeszcze nie nadeszło ale jest w naszych rękach.  Więc sprawmy by dziś było świetne po to by jutro mogło być jeszcze lepsze, prawda Kot? 

I'm wearing: ZARA shoes, shirt, bag | STRADIVARIUS shorts | MK watch

photography by well-know and respected mr The Cat

10 comments:

  1. Przepiękna prosta i klasyczna stylizacja :)

    ReplyDelete
  2. Bardzo się zmieniłaś chodzi mi tutaj o wygląd i nie mam na myśli wieku... Wyglądasz tak pięknie tutaj. Pamiętam jak pierwszy raz weszłam na Twojego bloga to od razu wiedziałam że tutaj zawsze znajdę coś interesującego od ponad roku tu zaglądam i zawsze jest to COŚ!

    Pozdrawiam!😃

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję! :) To co napisałaś, jest dla mnie bardzo ważne!

      Delete
  3. Kwitnąco wyglądasz, to trzeba przyznać! a pozytywnych zmian to kto nie lubi :p ale ja do nich jakoś nie mam szczęścia.

    ReplyDelete
  4. Co masz na ustach? Wyglądasz oszalamiajaco ☺

    ReplyDelete
  5. Bardzo fajna koszula. Świetnie odbija od opalonej skóry

    ReplyDelete
  6. Wyglądasz niesamowicie promiennie:) Bije od Ciebie blask i szczeście :) Ja od jakiegoś czasu również wychodzę z założenia, że najważniejsze jest tu i teraz i żeby nie oglądać się ciągle za siebie i analizować w kółko to co było. Cieszmy się po prostu każdą chwilą!:D

    ReplyDelete
  7. To prawda - większość zmian wymaga wyjścia z własnej strefy komfortu. Ale jak pokazuje życie, warto to robić.

    ReplyDelete
  8. Świeżo i pięknie!:)
    pozdrawiam

    ReplyDelete

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Thank you for all of your lovely comments!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Back To Top