Facebook Fashiolista Google + Instagram Instagram

.

.
.

THE STAIRS

Sunday, 19 April 2015


'There is no way to happiness, happiness is the way.'

I'm glad that 'no jacket' season is almost there. I remember when I was a child, I was so impatient about this thing.  Going out without your jacket on was the best feeling ever - with the wind in your hair. Amazing! Now, I don't get so super-excited obviously yet it's nice and refreshing. I was walking without my coat today, in the park where we finally took a few pics. Lately I'm busier than ever and less effective due to work overload. At weekendS there are so many things I need to take care of that I'm also busy. It's a vicious circle. I really need to work on that time-management. No more complaining. I changed my winter closet into summer one already. Cleaned around a bit which put me in a good mood. I love when everything is fresh. Now I'm almost ready for another week of work. The sunshine seems to be planning to help us these days! Positive mindset everybody. There is no way to happiness, happiness is the way.

______

Cieszę się, że okres 'chodzenia bez kurtki' jest tuż tuż. Pamiętam jak byłam mała zawsze nie mogłam się doczekać tego czasu. Wychodzenie na dwór bez kurtki było wtedy czymś super - wiatr we włosach i marsz na plac zabaw. Niesamowite! Teraz już się tak nie ekscytuję na myśl wyjścia z domu bez nakrycia wierzchniego, wiadomo. Jest to jednak miły aspekt wiosny. Dziś spacerowałam sobie bez płaszcza po parku, gdzie udało się zrobić kilka zdjęć. A miejsce to należy do naszych ulubionych i przeszło już do historii. Ostatnio jestem bardziej zajęta niż zwykle i w związku z tym trochę gorzej idzie mi zarządzanie czasem (czego wynikiem jest brak nowych wpisów).  Jest to błędne koło.  W weekend muszę nadrabiać zaległości w obowiązkach niezwiązanych z pracą, no i nadal nie mam czasu. A nie ma chyba nic gorszego niż brak czasu dla siebie.  Muszę usprawnić organizację i wziąć się do galopu.  Koniec narzekania, w końcu nie pomaga, a pogarsza sprawy. Znalazłam czas na porządki w garderobie, zmiana z zimowej na letnią zakończona sukcesem. Małe porządki mam za sobą, powietrze świeże i zawsze wprawia mnie to w lepszy nastrój. Jestem więc prawie gotowa na kolejny tydzień pracy. Zdaje się, że słońce ma w planach rozjaśniać i ocieplać nasze dni. Włączamy pozytywne myślenie. Nie ma drogi do szczęścia, to szczęście jest drogą. 

I'm wearing: ZARA pants | MANGO bag | NY sweatshirt | PARFOIS earrings, shoes

photos by The Cat

11 comments:

  1. to my zarządzamy czasem,a nie czas nami... i to na co mamy czas zależy tylko i wyłącznie od nas :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. niestety nie do końca mogę się z tym zgodzić, bo musimy dokonywać w życiu wyborów i ustalać priorytety :) czasami wybór mamy ograniczony i stąd bierze się brak czasu, w moim przypadku :) coś za coś, dziś musi być trudniej aby jutro było lżejsze :)

      Delete
  2. cudowny zestaw :) less is more!

    ReplyDelete
  3. poniekąd masz rację, ale mając priorytety nie zapomnij, że to właśnie Ty i Twoi najbliżsi są na pierwszym miejscu :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. święte słowa :) pozdrawiam :)

      Delete
  4. Dzisiaj też się tak ucieszyłam, że zacznie się chodzenie bez kurtki, a tu takie wietrzysko... No niestety, ale niebawem napewno ten czas nastąpi :) Świetnie wyglądasz. Pozdrawiam, WWW.POLINSKA.BLOGSPOT.COM

    ReplyDelete
  5. Jak ja uwielbiam Twoje zestawy! Są proste a zarazem efektowne:)) A dzisiejszą wisienką na torcie jak dla mnie są Twoje usta:) Wszystko razem wygląda pięknie;D

    ReplyDelete
  6. Mogę zapytać skąd baleriny?

    ReplyDelete
  7. Przepiękne balerinki <3 Idealne dla mnie - zazwyczaj wszystkie spadają mi z pięt ;)

    ReplyDelete
  8. Wyglądasz świetnie, a buty prezentują się rewelacyjnie!

    ReplyDelete

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Thank you for all of your lovely comments!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Back To Top