Facebook Fashiolista Google + Instagram Instagram

.

.
.

THE B-DAY BOY

Tuesday, 7 April 2015

'The only wrong thing about dogs is that they can't live forever.' 

Today is the day. It's the first birthday of my little boy. I still remember the days when he was such  a little peanut that could be put into a mug. I remember all these sleepless nights, the damaged stuff, eaten shoes and so on. Ohh, and these very first days when we brought him home. I would never say this time could go by so fast. He makes my days special and fun. Since the first day together we have become inseparable. It might be funny but it's true. We even take showers together, I mean Fred is waiting till I'm done lying on the bathroom rug. Sometimes asking me to hurry.  He's the one to wake me up in the morning by giving me the sweetest kiss you can imagine. That's the purest form of love. I cooked some birthday beef for him today. I was asked not to share it but well… I love my dog & there is no need to be ashamed of love, whether you love a dog or a human being, doesn't matter. Love is something to be proud of, whatever form it takes. We should be ashamed and sorry if we hate or fell jealous of others or bear malice to somebody. I love my dog more than I know the words that could express it. It makes me super happy! Fred you little stinky man - live long and be merry. I'll take care of the rest! 
____
Dziś jest ten wielki dzień. Pierwsze urodziny mojego Ferdynanda. Wciąż pamiętam dni gdy był takim malutkim orzeszkiem, że mieścił się w kubku. Pamiętam te nieprzespane noce, obgryzione meble, nadjedzone buty i inne takie, których nie chcecie znać.  No i przede wszystkim te początki, pierwsze chwile, poznawanie się gdy przywieźliśmy go do domu.  Nigdy bym nie pomyślała, że ten czas tak prędko zleci. Fred sprawia, że moja codzienność jest wyjątkowa i wesoła. Od pierwszego dnia razem, jesteśmy nierozłączni.  Może to zabrzmi zabawnie ale taka jest prawda. Nawet prysznic bierzemy razem. Rzecz jasna Fred leży na dywaniku łazienkowym i mnie pogania, od pierwszego dnia nie rozumie co ja tam tak długo robię (teraz już przynajmniej tak głośno nie szczeka!).  Zawsze budzi mnie rano dając mi najsłodszego (również soczystego…) buziaka jakiego można sobie wyobrazić. To najczystsza forma miłości. Ugotowałam mu dziś urodzinową porcję wołowinki i chociaż poproszono mnie bym nie dzieliła się tym ze światem, to jak widać co mi tam… Nie ma nic złego w tym, że tak bardzo go kocham. Miłość to powód do dumy, niezależnie od tego czy kochamy zwierzę czy człowieka. Miłość jest piękna, nieważne jaką formę przybiera.  Powinniśmy wstydzić się nienawiści, zazdrości czy życzenia komuś źle. Uwielbiam mojego Fredka i nie znam słów, które mogłyby to dobrze wyrazić. Kocham zwierzęta (insektów nie wliczając) i od dziecka nie wyobrażam sobie bez nich życia. Mam nawet obiecane, że jak będzie dom to będę miała kozy, czarną i białą (ale ciiii…). Fred, mój mały smrodku - żyj długo i bądź wesoły. Resztą zajmę się ja! 




13 comments:

  1. Jak pięknie napisane:) dużo zdrówka dla Freda bo miłość już ma. Kurcze ile ja bym dała żeby mój kot Felek tak pozował do zdjęć... Zawsze mi ucieka albo odwraca się w inna stronę. Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Fred to typowy model :) bardzo dziękujemy :*

      Delete
  2. jest przeuroczy :)

    niech żyje sto lat :)
    cudownie, że tak go kochasz - zawsze pałałam sympatią do ludzi, którzy kochają zwierzęta i są dla nich dobrzy.
    człowiek, który nie lubi zwierząt nie zasługuje w mojej opinii na miano człowieka ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgadzam się z Tobą, zawsze jestem podejrzliwa wobec osób, które nie lubią zwierząt.. Dziękujemy :*

      Delete
  3. Twój Fred jest cudowny i bardzo fotogeniczny;) I ma dużo szczęścia że trafił na tak wspaniałą osobę ja Ty. 100 lat dla niego :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję w imieniu moim i Freda :)

      Delete
  4. mój ma jutro..dziesiąte! sto lat :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. hohoho :) mój drugi pies skończył kilka dni temu 14 lat.. mam nadzieję, że jeszcze długo będzie z nami :) pozdrawiam

      Delete
  5. Cudny zwierzak! Sama wiem, że zwierzęta potrafią być lepsze od ludzi - stety lub niestety... Sto lat Fredku! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No niestety… :) Dziękujemy! :*

      Delete
  6. Psiaki rosną TAK SZYBKO... Ja mojego, choc ma 15 lat, caly czas wspominam jako melenkiego szczeniaka ;) slodki ten Ferdynand! pozdrawiam, zapraszam :)

    ReplyDelete
  7. siemka Fred, najlepsze życzenia! :)

    ReplyDelete

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Thank you for all of your lovely comments!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Back To Top