Facebook Fashiolista Google + Instagram Instagram

.

.
.

SHIFTING SANDS

Saturday, 27 December 2014



Hello there. Hope you were having  wonderful chritsmas time during the last couple of days. For me it was quite festive and peaceful with nice surprises. It couldn't actually be better - it's Saturday so festive atmosphere continues. To be honest I'm going to enjoy my free time for another 7 days or so. I'm planning to take care of some stuff that's on my agenda so as to welcome the New Year with less. So to say, I'm getting rid of things that weigh me down both literally and metaphorically. This fresh start is so inspiring and a great injection of energy and optimism. Do you feel the same? Usually, I'm kind of motivated and ready to move mountains with lots of resolutions. But this year it's different. I kind of got some super powers, or some magic vibes and I know it's going to be an amazing year.  Fred is feeling better, well he's a picture of health now. The treatment will continue in January, though. I'm impressed with the photos from today's post. These are really nice and love the scenery. Big THANK YOU to the one who took these. You're irreplaceable!

Święta, Święta i to już po. Mam nadzieję, że ostatnie kilka dni były czasem wspaniałym i niezapomnianym. Dla mnie były to świąteczne, spokojne chwile spędzone w rodzinnym gronie doprawione sporą dawką niespodzianek. W zasadzie nie mogłoby być lepiej, już nie tylko ze względu na to, że dziś sobota i świąteczny klimat nadal trwa.  Kolejne 7 dni to dla mnie czas wolny od pracy i wszelkiego zamętu czy trosk. Zamierzam pozamykać niedokończone sprawy, pozbyć się tego co dosłownie i w przenośni ciągnie w dół.  Pragnę powitać Nowy Rok bez obciążeń i wejść w niego pełna energii. Czy aura zbliżającego się Nowego Roku też tak na Was zdziała? Dla mnie to pewien powiew świeżości, nowych szans - swoisty zastrzyk optymizmu. Zwykle w tym czasie napełniają mnie super moce i mogłabym góry przenosić ale w tym roku jest jakoś intensywniej. Może ze względu na to, że kończący się rok nie był dla mnie łatwy. Tak czy inaczej,  wiem, że ten następny będzie wyjątkowy! Fred czuje się dobrze, w zasadzie to okaz zdrowia. W styczniu musimy jednak kontynuować leczenie drugiej łapki. Jestem zachwycona zdjęciami z dzisiejszego wpisu. Mają piękne nasycone kolory i sceneria także mnie zachwyca. Ogromne DZIĘKUJĘ dla osoby, która pomaga mi przy sesjach. Nie da się Ciebie zastąpić! 


I'm wearing: FRONTROWSHOP woolen long sweater ZARA leather pants | MANGO bag | CHOIES boots
 


8 comments:

  1. Wyglądasz świetnie! Uwielbiam połączenia skórzanych spodni z wszelkim rodzajem sweterków! :)

    ReplyDelete
  2. Fantastyczny klimat zdjęć, a sweterka Ci zazdroszczę, bo jest boski :)

    ReplyDelete
  3. Super, każda Twoja stylizacja przyciąga wzrok, nawet gdy składa się z najprostszych ubrań :)

    ReplyDelete
  4. Rewelacyjnie wyglądasz ;) boski sweter i torebka ;)

    ReplyDelete
  5. rzeczywiście zdjęcia wyszły genialnie!
    śliczne spodnie :)
    http://tinna-tinnaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. Trzymam kciuki za Freda i za to, aby nadchodzący rok, był dla Ciebie lepszy :*

    ReplyDelete

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Thank you for all of your lovely comments!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Back To Top