Facebook Fashiolista Google + Instagram Instagram

.

.
.

NAVY TEXTURE DRESS

Friday, 12 September 2014


I'm sitting in front of my laptop, which by the way is falling into pieces. Retirement is what this poor device needs, not yet though. I'm thinking of the subject of today's post. I would like to write about so many things, but now my mind seems to be empty, it went blank. I really want to write about some positive things, the photos are kind of happy. We're running with Fred playing hide-and-seek and chasing one another. We are really happy. Now Fred is sleeping on my lap, he's so warm and sweet. That's a perfect moment indeed. I'm sipping peppermint tea with brown sugar and just free thinking. Life can sometimes be really tough on us but very often we just complicate the process. It's simple the sun rises, then it sets. Day after day we have a new chance to start over. To live and be happy. Wish you a wonderful weekend! Happy Friday! Ohh, what do you think of the dress?  Simple girly cut that I love & some fabulous texture. My favourite autumn dress it will be! 

Siedzę sobie przed moim rozpadającym się laptopem, który bardzo domaga się przejścia na emeryturę co niestety jeszcze nie jest mu dane. Rozmyślam o czym by tutaj dzisiaj napisać. Zwykle mam tyle pomysłów, ale jak na złość w tym momencie w głowie pustka, szaro, biało albo w zasadzie czarno. Chciałabym bardzo napisać o czymś pozytywnym. Zdjęcia są w takim klimacie. Szczęścia. Biegaliśmy z Fredem, chowaliśmy się, goniliśmy nawzajem - takie tam nasze ulubione zabawy. No i kijek, rzucanie kijka to podstawa. Teraz Fred zwinął się w kulkę na moich kolanach i drzemie. Taki jest cieplutki i słodki, że wiatr i szaruga za oknem jakby znikają. To naprawdę idealny moment. Piję sobie miętową herbatkę i rozmyślam. Życie potrafi być czasami słabe, żeby nie powiedzieć podłe. Ale i my sami wiemy dobrze jak skomplikować ten proces. A wszystko zdaje się być takie proste, słońce wschodzi i zachodzi. Dzień po dniu mamy szansę wstać rano z uśmiechem na ustach i zacząć 'od nowa'. Żyć i być szczęśliwym. W związku z tym, ze dziś piątek życzę Wam udanego weekendu. Co myślicie o sukience? Prosta, dziewczęca, genialny fason i materiał. Będzie to moja ulubiona jesienna kiecka. 

I'm wearing: ZARA dress, ballerinas









16 comments:

  1. Bardzo ładnie Ci w tej sukience :) Ale Fred... Fred jest mistrzem, i wygrywa wszystkie zawody słodkości :)

    ReplyDelete
  2. Sukienka jest prześliczna i bardzo ładnie Ci w niej:) i ta długość włosów bardzo Ci pasuje :) buziaki :*

    ReplyDelete
  3. Wszystkie zdjęcia baaardzo mi się podobają, lecz to ostatnie to mistrzostwo!

    ReplyDelete
  4. Ostatnie zdjęcie jest przeurocze! :)

    ReplyDelete
  5. Fred rośnie jak na drożdżach :)
    moja dobra znajoma sprawiła sobie właśnie takiego psiaka - jest bardzo malutki, sporo śpi i uroczo mlaska ;) chyba będę chciała często wyprowadzać go na spacery :D

    sukienka jest śliczna - uwielbiam ten materiał.
    jest taki lekko "gąbczasty", prawda? miękki i ciepły?

    wydaje mi się, że to ten za jaki go mam ;)

    ReplyDelete
  6. Cudowna sukienka <3 Ostatnie zdjęcie jest boskie <3 :D

    ReplyDelete
  7. Pięknie się uśmiechasz i w ogólnie wyglądacie pięknie!

    ReplyDelete
  8. Fajna kiecka, ma super materiał i kolorek :)
    Buziaki :*
    Alice ♥

    ReplyDelete
  9. Sukienka bardzo ładna: lubię granat, ten fason i fakturę materiału. Fred jest boski!!!!!!

    ReplyDelete
  10. Śliczne zdjęcia, śliczne zestawienie, tylko po co te białe wkłądki do butów? To psuje cały efekt! Nie noś tego, bo to wiejsko wygląda - balerinki nosi się na gołe nogi, a jak za zimno to inne buty. Jak Ci sie noga poci, to są spray'e. Proszę nie psuj już efektu tych ślicznych pomysłów i przepięknych zdjęć.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :) Wiesz co tego dnia nie planowałam robić zdjęć na bloga, wyszłam z psem na spacer, wzięłam aparat żeby popstrykać jak szczeniak się bawi. Fakt mogłam założyć czarne skarpetki 'stopki', które nosi się właśnie do balerin
      lub innych 'płytkich butów, zwykle tak robię :) Niestety mam bardzo drobną szczupłą stopę i bez tych stopek pogubiłabym butki, a tego wolę uniknąć. Dla mnie najważniejszy jest komfort i serio nie jest to aż tak bardzo widoczne :) Ale dziękuję za rady, wezmę sobie do serca :)


      Pozdrawiam,
      Daria

      Delete
    2. balerinki tak jak spzilki nosi sie na gołe nogi - jak za zimno, to jakieś zakryte buty - te stopki to tragedia! nie noś tego i nie psuj efektu Twoich prześlicznych zdjęć i bajecznych zestawień - naprawdę są super!!!

      Delete
  11. A u Ciebie jak zawsze nie dosc ze piekna stylowa sukienka w roli glownej, zdjecia jak z magazynu modowego to jeszcze post napisany takim jezykiem ze czyta sie jak czesc dobrej ksiazki. Pieknie :*

    ReplyDelete
  12. Uwielbiam takie fasony sukienek :) Ślicznie wyglądasz w niej i dodatkowo fantastyczny kolorek:) Buziaki :*

    ReplyDelete
  13. jakie urocze zdjęcia z psiakiem!
    cudne!
    jesteś stylowa nawet na spacerze. ;)
    piękna sukienka!

    pozdrawiam cieplutko!
    jesuswannatouchme.
    <3

    ReplyDelete

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Thank you for all of your lovely comments!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Back To Top