Facebook Fashiolista Google + Instagram Instagram

.

.
.

AUTUMN ESSENTIALS

Tuesday, 9 September 2014


September is my least favourite month of the year. There are a few reasons actually. Firstly, it's all about the final days of summer. I don't like finals, the ends and goodbye kind of things. Secondly, I'm usually broke after holidays and summer months. Finally, lovely new collections arrive to my fave stores and I really need to use the brakes and avoid shopping centres. Anyway, I have my autumn essentials list. I'm more responsible these days when it comes to fashion expenses. I've got a lot of stuff I don't wear or bought recklessly. I don't want this sort of situations anymore. The key to success is the basics. Things that always go togehter in multiple ways. Things that can be spiced up by  accessories, a cool ring, watch or a decent bag. These are the items that fully express my style and make me feel comfortable.

What are my autumn staples? 
Outerwear: a grey woolen coat, not too long cause I'm not very tall + a light quilted jacket in black
Bottoms: a pair of classy deep blue denim skinny jeans
Tops: a white simple sweater with stripey texture + grey basic sweatshirt (obsessed with this one!)
Accessories: a bucket-bag with the cool texture that will spice up my casual outfits; some golden rings & bracelets; a chunky scarf in beige
Footwear: a pair of black suede ballerinas will never let you down!

All the items in the pictures come from Mango, scarf is from Acne, the ring is from Kruk.

Wrzesień jest moim najmniej ulubionym miesiącem. Powodów znalazłoby się kilka. Po pierwsze, jest to końcówka lata, które tak kocham. Nie lubię zakończeń, finałów, ostatnich dni i pożegnań. Po drugie, po okresie wakacyjnym i urlopie zwykle bywam spłukana, bardziej lub mniej. W końcu jest to też czas nowych kolekcji w moich ulubionych sklepach, a ja powinnam nacisnąć hamulec i unikać galerii handlowych. Tak czy inaczej, sporządziłam listę rzeczy, które tej jesieni będą mile widziane w mojej szafie. W kwestii zakupów nabrałam trochę rozsądku, moje wydatki są bardziej przemyślane. Doszłam do wniosku, że mam mnóstwo rzeczy, których nie noszę bo kupiłam je bezmyślnie, pod wpływem nazwijmy to 'impulsu'. Na coś trzeba zwalić winę. Nie chcę więcej takich sytuacji, kluczem do sukcesu są tutaj ubrania klasyczne, bazowe. Mam na myśli rzeczy, które do siebie pasują, za każdym razem dając inny efekt i wiele możliwości stylizacji. Takie ubrania można uzupełnić fajnymi dodatkami: złota delikatna biżuteria, zegarek, porządna torebka. Takie właśnie ubrania najlepiej wyrażają mój styl i dają poczucie komfortu.

Jakie są niezbędne elementy mojej jesiennej garderoby?
Nakrycia wierzchnie: szary wełniany płaszcz średniej długości bo nie jestem za wysoka + lekka czarna pikowana puchowa kurtka
Dół: para klasycznych niebieskich jeansów
Góra: biały sweter z pasiastą strukturą + szara bawełniana bluza
Dodatki: torba z fajną fakturą, ten model to mój hit; cienkie złote pierścionki i bransoletki; ciepły kremowy szal
Buty: klasyczne zamszowe baleriny, które uwielbiam nosić, do wszystkiego

Wszystkie przedstawione na zdjęciu ubrania pochodzą z Mango, szalik jest z Acne, pierścionek Kruk.

http://www.choies.com/product/3d-ponytail-spoof-skull-print-sweatshirt_p30796?cid=2896jesspai

8 comments:

  1. Bardzo w Twoim stylu są wszystkie te rzeczy, minimalistyczne i z klasą :)

    ReplyDelete
  2. Bardzo mi się podoba Twój wybór:)

    ReplyDelete
  3. Też muszę pomyśleć o jakimś płaszczyku.

    ReplyDelete
  4. Posiadasz świetny styl, uwielbiam taki!

    ReplyDelete
  5. Mam z zeszłej kolekcji podobny płaszczyk do tego szarego, tyle, że czarny. Świetnie sprawdził się w ciąży, a teraz będę go nosić jako pelerynkę:)

    ReplyDelete

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Thank you for all of your lovely comments!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Back To Top