Facebook LOOKBOOK Fashiolista Bloglovin Google + Blogger Instagram Instagram

MY MAKE-UP

Thursday, 7 August 2014


Here I am with the first post to BEAUTY category. Finally! Better late than never. Many of you have asked about my make-up routine. It's very simple. I don't spend hours doing it, I do it quickly but carefully.  There are some rules that I try to follow when it comes to make-up. It's better to have no make-up at all than a poor one. It must be subtle and almost invisible cause make-up is supposed to make you look fresh and flawless, not dressed up in a mask of any kind. Finally, it must be well-done, all the cosmetics should be a perfect match for your skin type and needs.  Ok, let's do this!

Dziś przybywam do Was z pierwszym wpisem w kategorii BEAUTY, poświęconej kosmetykom oraz wszelkiej pielęgnacji.  W końcu! Lepiej późno niż wcale. Otrzymałam wiele zapytań o mój codzienny makijaż, postanowiłam się więc tym z Wami podzielić. Mój makijaż jest prosty,nie poświęcam mu godzin... robię go dosyć szybko lecz starannie. Są pewne zasady, których staram się trzymać w tej kwestii. Uważam, że lepiej nie mieć żadnego make-upu niż kiepski i byle jak wykonany. Ponadto, makijaż robimy po to by wyglądać świeżo i nieskazitelnie, dlatego musi być on subtelny i prawie niewidoczny. Nie akceptujemy czegoś takiego jak 'maska na twarzy'. Makijaż musi być dobrze zrobiony, a wszystkie kosmetyki dopasowane odpowiednio do typu naszej cery i jej wymagań. Ok, wygląda to tak:

Foundation: Estée Lauder Double Wear Stay-in-place, 1N2
I've tried many foundation products, really. This one is pure perfection. Good coverage, flawless all day and gives a natural finish (if the colour is well-matched). It doesn't change the hue or smudge on your face, which is the biggest advantage for me. I know it's kind of pricey, but it's definately worth the hype. I believe that the foundation is the most important product, we put it on our face (not our feet!) so it's really worth investment. I can also recommend Clinque Super-balanced foundation, a bit lighter. I used to be really happy with Max Factor, Facefinity - but once I've tried Double Wear we got to break up for good. 

Testowałam już wiele podkładów. Ten oto okazał się być dla mnie strzałem w 10! Jest idealny i niezawodny. Bardzo dobre krycie, trzyma się idealnie praktycznie cały dzień i daje naturalne wykończenie (jeśli dobrze dobierzemy kolor!). Największą zaletą jest to, że nie zmienia koloru i nie rozmazuje się na twarzy podczas noszenia. Wiem, że do najtańszych nie należy ale jest zdecydowanie godny polecenia. Uważam, że podkład jest najważniejszym kosmetykiem, nakładamy go na twarz (nie na pięty!) i spędza na niej wiele godzin, codziennie dlatego warto zainwestować w coś dobrego. Mogę polecić również podkład Clinique Super-balanced, jest nieco lżejszy. Bardzo długo i mocno lubiłam się z podkładem Max Factor, Facefinity, ale po spróbowaniu Double Wear musieliśmy się rozstać, na dobre.

Highlighter: Estée Lauder Double Wear BB Brush-On Glow, 1C LIGHT
I use this product for the eyes area and blemishes. It's delicate and lighter than the foundation. The skin under and around our eyes is thin and for this reason needs a special treatment. This highlighter brightens the shadows and minimizes imperfections. 

Rozświetlacza używam  głównie pod oczy oraz na wszelkie niedoskonałości skóry. Jest bardziej delikatny i dużo lżejszy niż podkład. Skóra wokół oczu jest cienka i z tego powodu wymaga specjalnej pielęgnacji. Produkt ten rozjaśnia cienie pod oczami i kryje wszelkie przebarwienia.

Eyeliner: INGLOT 
At the moment I'm using two Inglot eyeliners. One is a marker, the other goes with a tiny brush. Love both of them. Though, the best eyeliner, and the cheapest, is the one you can get in Rossmann store, Lovely. I've already used like dozens of it!

W tej chwili używam dwóch eyelinerów firmy Inglot. Jeden w postaci 'markera', drugi klasyczny z pędzelkiem. Jednak mój ulubieniec to  wszystkim dobrze znany i chyba najtańszy produkt tego typu: eyeliner Lovely z Rossmana. Jest niezastąpiony, akurat mi się skończył, a zużyłam już niezliczoną ilość opakowań. Polecam!

Mascara: L'Oreal Volume Million Lashes, Extra-Black
My eye-lashes are naturally long and strong. That's why I don't really care about any special mascara type. I've been using this Loreal one for a while now. I'm super happy. It's easy to put on, stays fresh all day and doesn't crumble. Nothing more, nothing less. 

Moje rzęsy są naturalnie mocne i długie. Z tego powodu nie wybieram nigdy żadnego specjalnego produktu. Ważne aby się dobrze trzymał i nie kruszył - nienawidzę tego. Moje wymagania od dłuższego czasu spełnia tusz L'Oreal, intensywnie czarny.  Łatwo się go nakłada, nie skleja się i trzyma się przez cały dzień. Świetny produkt! Nic dodać, nic ująć.



Eye-shadows: Inglot Freedom System
To be honest I rarely use any eye-shadows. I just don't like it that much. Sometimes, I get in this kind of phase when I do it though it's not my routine. I love natural colours: beige, nudes, soft pink, grey and peach hues. No glitter, no tiny shiny little things. Only matt.
Ohh, I use a brown shadow for my eye-brows.

Szczerze powiedziawszy rzadko używam cieni do powiek. Nie przepadam za tym. Czasem, mam takie fazy kiedy po prostu to robię, ale nie jest to moja codzienna rutyna. Lubię naturalne kolory: beże, odcienie cieliste i bladoróżowe, brzoskwiniowe i szare. Żadnego brokatu, perły czy innych świecidełek. Tylko matowe kolory. Zapomniałabym, brązowego cienia używam do podkreślenia brwi. Ot co!

Blush: Inglot Face Blush, 72
I'm a big fan of Inglot cosmetics. This blush is a super delicate shade of pink. Looks girly and fresh on the cheeks. Amazing!

Uwielbiam kosmetyki marki Inglot. Są dobrej jakości oraz mają zachęcające ceny. Od dawna używam różu tej firmy. Delikatny dziewczęcy i świeży kolor na policzkach - to co lubię.

Bronzing powder: Bourjois Delice de Pudre
I got this chocolate shaped bronzing powder cause many bloggers recommended it. Well, I'm not satisfied with it that much. It's just fine. Unfortunately it kind of changes colours, is hard to use for me. I won't buy it again. I'll get back to Inglot bronzing powder soon.

Nabyłam ten bronzer w postaci kostki czekolady pod wpływem dobrych opinii blogerek kosmetycznych. Hmm, niestety nie jestem nim tak oczarowana jak wszyscy. Jest mocno przeciętny. Niestety zmienia kolor na skórze i ciężko się go aplikuje. Więcej go nie kupię i pewnie nawet go nie zużyję. Zamierzam wrócić do bronzera z Inglota.

Powder: Manhattan Soft Compact Powder, transparent
I don't use it much in the summer but it's a great poduct. Gives a perfect matt finish and doesn't really have any colour. It's good for some do-overs of your make-up during the day. 

Latem nie używam tego pudru zbyt często ale to świetny produkt. Daje idealne matowe wykończenie, nie ma w zasadzie żadnego koloru ale lekko rozjaśnia skórę. Świetny do poprawek w ciągu dnia. 


Finally, the two of my favourite lipsticks at the moment. Pink Brandy for everyday use. It underlines the natural colour of your lips. And Bewitching Coral (the pink one), kind of a define pink shade, looks fresh. It's a great pop of colour for a subtle make-up. Both are must-haves!

Na koniec szminki. Moje dwa najbardziej ulubione i najczęściej używane odcienie.  Na co dzień, Pink Brandy - podkreśla naturalny kolor ust i wygląda bardzo naturalnie. Bewitching Coral to odcień mocnego różu. Jak dla mnie idealne uzupełnienie delikatnego prostego makijażu. Świeży i zdecydowany kolor. Obie szminki to moje odkrycie roku! 


My baby just wanted to say a quick hello! 
 

* THIS POST WAS NOT SPONSORED IN ANY WAY
* NIE JEST  TO WPIS SPONSOROWANY :) Wszystkie produkty kupiłam sama, bo są świetne :)

8 comments:

  1. miałam "Dabl Łera".
    był bardzo dobry, ale nie widziałam różnicy pomiędzy zachowaniem się na moim pyszczku jego, a Revlonu.
    zostałam więc przy Revlonie - przez wzgląd na cenę.
    pomadki Max Factor'a też lubię - wielce!

    ReplyDelete
  2. Looks like great products! Cute doggie!


    xo - Sheila
    www.sheislovelyblog.com

    ReplyDelete
  3. Naprawdę świetne masz te rzęsy!
    Makijażu nie robię, ale zaciekawiłaś mnie tymi szminkami :)

    ReplyDelete
  4. Świetne kosmetyki i cudowny makijaż kochana :) śliczna kreseczka <3 Buziaki :*

    ReplyDelete
  5. Nigdy nie przepadałam za podkładami i mój makijaż ograniczał się do pewnego czasu tylko do cieni, eyelinera i tuszu do rzęs. Potem zaczęłam używać podkładów i kremów BB. Po porodzie zauważyłam na twarzy ostudę-brązowe plamy, zwłaszcza widoczne na czole i początkowo chciałam je przykrywać makijażem, ale teraz latem chcę, żeby skóra oddychała. Jednak zimą ponownie wrócę do podkładu i na pewno wypróbuję ten polecany przez Ciebie:)

    ReplyDelete
  6. Jesteś piękną dziewczyną! O podkładzie wiele słyszałam i chętnie się zdecyduję na niego, ale w wersji light :)

    ReplyDelete
  7. O, super, że napisałaś post kosmetyczny! Liczę na więcej!

    ReplyDelete

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Thank you for all of your lovely comments!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Back To Top