Facebook Fashiolista Google + Instagram Instagram

.

.
.

FACTS ABOUT ME

Tuesday, 29 July 2014
 

 1. I'm super obsessed about using body oils. Every time I have a shower I use a baby oil at the end. Yeah, using it on wet body is the best. Generally, I love baby care products, they smell like heaven & soothe my senses. I can't live without Hipp Baby Oil - the best product on earth. 

1. Mam obsesję na punkcie oliwek do ciała. Za każdym razem gdy biorę prysznic, kończę go używając ulubionego olejku, koniecznie na wilgotną skórę. Ogólnie uwielbiam produkty pielęgnacyjne dla niemowląt, pęknie pachną i koją zmysły. Nie wyobrażam sobie życia bez oliwki dla dzieci Hipp – najlepszy produkt na świecie.

2. I secretly dream of having a big family - my hubby, three lovely kids and two French bulldogs. Yeah, I rarely talk about it but having a family like this is officially the most important thing in my life. Nothing matters to me like this. If someone told me that I could never have it, I could well die tomorrow. I believe that family is something worth living for, there is no substitute for it. Remember that!

2. Po cichutku marzę o tym by mieć dużą rodzinę – ukochany mąż, troje uroczych maluszków i dwa buldożki. Tak, chociaż rzadko o tym mówię założenie rodziny jest oficjalnie najważniejszą rzeczą w moim życiu. Nic innego nie liczy się dla mnie w ten sposób. Gdyby ktoś powiedział mi, że to się nigdy nie ziści, mogłabym równie dobrze umrzeć nazajutrz. Głęboko wierzę w to, że rodzina to ogromna siła napędowa w życiu, nie ma tutaj żadnego substytutu. Pamiętajmy o tym!


3. I used to be a real enemy of tattoos. I literally hated this idea. It was like mutilation for me. When my sis got her first tattoo I thought she lost her mind. Things have changed. I'm going to get my first tattoo later on this year. Just thinking about a good place for that!

3. Kiedyś byłam ogromną przeciwniczką tatuaży. Dosłownie nienawidziłam ich, było to dla mnie swoistym okaleczaniem się. Kiedy moja siostra zrobiła swój pierwszy tatuaż, myślałam, że postradała zmysły. Wszystko się jednak pozmieniało i jeszcze w tym roku planuję zrobić swój pierwszy tatuaż. Wciąż zastanawiam się jednak nad miejscem.

4. I don't want to have a traditional wedding reception. I do dream of walking down the aisle wearing a classy white wedding dress like a real princess of the world - I have this perfect vision already. However, I'm not going to have this traditional party where you just have to invite all the people from your family (like them or not, meet them occasionally - weddings, funerals etc.) just because it's right. It's going to be my big day, the most important day of my life. I'm going to spend it with people who matter to me in a nice scenario somewhere exotic. End of story!

4. Nie chcę mieć tradycyjnego wesela. Oczywiście marzę o tym by wystąpić w pięknej białej sukni jak przystało na Księżniczkę Świata i Okolic. Mam już w głowię tą wizję. Jednak wiem, że nie chcę wesela, na które będę musiała zaprosić wszystkich (tych, których lubię czy nie, utrzymuję kontakt czy nie) bo tak wypada. To będzie mój wyjątkowy, najpiękniejszy w życiu Dzień, Wielki Dzień. Spędzę go w towarzystwie ludzi, których kocham i którzy są dla mnie najważniejsi, w pięknym miejscu, może nawet egzotycznym. Będę ten Dzień wspominać do końca życia, nie chcę ani przez sekundę zaprzątać sobie głowy tym, że kotlet schabowy był za słony, a wódka słabo schłodzona. Będę za to wzruszać się tym, że widoki są piękne, rodzice szczęśliwi, a ja wyszłam za Najlepszego Faceta pod słońcem. Czego więcej chcieć?


5. I don't have a sweet tooth really. But I love Milkyway chocolate stars - remind me of my childhood. And I do love the meringue cake with chocolate creme and blackcurrant. It was the birthday cake my mum always prepared for me when I was little. Plus the flowers - lily of the valley!

5. Nie jestem wielką fanką słodyczy. Jednak kocham czekoladowe Gwiazki Milkyway – smak dzieciństwa. Poza tym tort bezowy z kremem czekoladowym i czarną porzeczką to dla mnie coś niesamowitego. Moja mama zawsze przygotowywała go dla mnie w dniu moich urodzin + majowe konwalie. To jest życie!


6. I hate cleaning. Really! I just love the result it gives - perfectly clean & fresh home. It's something I could die for. Since I hate cleaning I always try to live in a way that doesn't require it much, not making a mess can be a challenge!

6. Nienawidzę sprzątać! Serio! Za to kocham efekt końcowy jaki sprzątanie daje – idealnie czyste świeże mieszkanie. Mogłabym dać się pokroić (no może..) dla tego stanu. Sprzątania nie lubię, więc staram się żyć tak aby nie było to konieczne zbyt często – jest to spore wyzwanie!

7. I hate drinking hot milk, it makes me sick. But I can't live without pasta. I could it pasta every single day. Generally, when it comes to food I have these strange phases. I could live on Chinese food for 5 days, then I change and eat tomato soup for another week, then salads, salmon with spinach and so on. I'm weird, I know. Apart from that, I love mango, melon,  lasagne, spaghetti, pizza, home-made kebap and mascarpone! 

7. Nie znoszę, nie cierpię pić gorącego mleka, a sam jego zapach przyprawia mnie o mdłości. Ale kocham makaron. Mogłabym wcinać makaron codziennie. Ogólnie mam taką dziwną tendencję, takie fazy – przez 5 dni jem chińszczyznę, przez kolejny tydzień pomidorówkę, potem faza sałatkowa, łososiowa, szpinakowa itd. Jestem trochę dziwna, wiem. Poza tym kocham mango, melona,  lasagne, spaghetti, pizze, domowe kebaby i serek mascarpone! Mniam!


8. I believe in life after death, paranormal things, ghosts, UFO, faith healing, good fairies, the Guardian Angel and magic generally. I just think that those who don't believe in magic will never find it. There's nothing to lose! Big things happen, miracles happen! The world is full of magic, open your hearts to it!

8. Wierzę w życie po śmierci, zjawiska paranormalne, duchy, UFO, niekonwencjonalne metody leczenia, dobre wróżki, Anioła Stróża i magię samą w sobie. Zwyczajnie uważam, że ci którzy nie wierzą w magię, nigdy jej nie znajdą. Nie ma nic do stracenia. Wielkie rzeczy, cuda się zdarzają! Świat jest pełen magii, trzeba otworzyć na nią swoje serce.

9. I love shoes. I've got like...about 40 pairs. Half of my wardrobe is full of  boxes with shoes. Yeap, give a woman the right shoes and she can conquer the world! It's a wide range really - classy, high-heels (I rarely wear these - I do care about my backbone!), sandals, flats, boots, sneakers, wedges, ballerinas!

9. Kocham buty. Jestem szczęśliwą posiadaczką... około 40 par. Połowa mojej szafy to półki wypełnione pudełkami z butami. Tak, ‘daj kobiecie odpowiednie buty i zdobędzie w nich świat’. Buty moje są różne, ale wszystkie niezbędne – klasyczne, szpilki (za często ich nie nosze w trosce o kręgosłup, rzecz jasna!), sandały, baleriny, kozaki, adidasy, trampki, koturny. Wszystkie potrzebne!

10. I wrote my MA thesis about colours. It was a comparative study of colour metaphors in English and Polish. I love cognitive linguistics! Yeah, I know a lot about colours but don't like them much. Such a contradiction. The colours I do love are: white, black, grey and navy blue. Never will be a rainbow! Sorry!

10. Moją pracę magisterską napisałam na temat kolorów. Była ta z grubsza analiza porównawcza metafor związanych z kolorami w językach polskim i angielskim. Kocham językoznawstwo kongitywne. Wiem bardzo dużo o kolorach ale nie przepadam za nimi. Takie zaprzeczenie. Jedyne kolory, które lubię nosić to biały, czarny, szary i granatowy. Nigdy nie będę tęczą, przepraszam :)


11. I have million ideas in a minute. I want to have my own business (a language school), study post-graduate translation course, study about fashion design & industry, have a baby boy, buy another French bulldog so Fred the frenchie has a friend, move to Barcelona, go for a trip around the world, get a tattoo, whiten my teeth, do joga, read all the books that I've started, learn Spanish - the list has no end. I want it now! All of these! No, you don't have to feel sorry for me - I know who I'm and I  love it.

11. Mam milion pomysłów na minutę. Chcę otworzyć własny interes (szkołę językowa), iść na podyplomowe studia tłumaczeniowe, studiować projektowanie mody, mieć synka, kupić kolejnego buldożka francuskiego żeby Fred miał przyjaciela, przeprowadzić się do Barcelony, wybrać się na wycieczkę dookoła świata, zrobić tatuaż, wybielić zęby, zacząć trenować jogę. przeczytać wszystkie książki, które rozpoczęłam, nauczyć się hiszpańskiego – lista w zasadzie nie ma końca. Wszystko chcę na raz, teraz. Nie, nie musicie mi współczuć – lubię tą cechę mojego charakteru.


12. People often ask me if I have fake eyelashes. I mean it! I've never had and I never will. I don't use a mascara from the top shelf in Sephora either. It's called nature! I'll also add here how much I hate fake nails - crazy long colourful with glitter or little shiny rhinestones. Clean, well-finished manicure in  nude pink nail polish - I say yes. I will always say no to plastic  'lion's pink claws' sorry.

12. Ludzie często gęsto pytają mnie czy mam sztuczne rzęsy. Serio! Nigdy nie miałam i nie będę miała. Nie używam też maskary z najwyższej półki cenowej w Sephorze. Rzęsami obdarowała mnie natura, po prostu. Dodam też, że nienawidzę sztucznych paznokci tzw. tipsów. Długie, obleśnie, z brokatem czy innymi diamencikami – przeraża mnie to. Czyste, naturalne, zadbane , schludne paznokcie pomalowane na cielisty delikatny róż – mówię TAK. Ale zawsze powiem NIE lwim plastikowym szponom, wybaczcie. 


13. When I go shopping, clothes shopping I mean. I love going round the kids department. I just admire the little rompers, bibs, tiny booties and socks. I love the little tops with cute texts like 'mummy's boy' or 'I love mum & dad'. Makes my heart melt! Oh my, I swear I take these things with an intention of purchase for my babies. I also do take photos. I guess it's high time for me to be a mummy :)

13. Kiedy chodzę na zakupy ‘ciuchowe’ bardzo lubię zaglądać do działów dziecięcych. Podziwiam te maleńkie śpioszki, kaftaniki, śliniaczki, Mini butki i skarpetki. Kocham małe t-shirty z uroczymi napisami typu ‘synek mamusi’ lub ‘kocham mamę i tatę’. Jaram sie niesłychanie! Serce me się rozpływa! Przysięgam, że niejednokrotnie maszerowałam do kasy z parą mini adidasków dla mojego ‘przyszłego’ dziecka. Robię też zdjęcia. To chyba nie są pierwsze objawy choroby psychicznej. Czas zostać mamą!


14. I love travelling and exploring the world. I haven't been everywhere but it's on my list.

14. Kocham podróżować i odwiedzać nowe miejsca. Nie byłam wszędzie, ale jest to na mojej liście.


15. At home, I just love having a bunch of fresh flowers. It makes the whole home picture complete. I like being close to nature so that's my way of getting that feeling at home. 
 
15. W domu muszę zawsze mieć bukiet świeżych kwiatów. Uzupełnia to moją wizję idealnego  ‘domu’. Lubię być blisko natury, w życiu codziennym kwiaty w wazonie są moją namiastką tego. 


16. I always drink liquids like water, coke, juice etc. from wine glass. This kind of little luxury in everyday life. My celebration of it!

16.  Zawsze pijam wszelkie płyny takie jak woda, sok, cola itd. z kieliszków do wina. Taki mały luksus w żuciu codziennym. Moja skromna celebracja!

17. I'm not really good at saving money. I really try to change it! Every time I see something I like in a shop I think to myself: 'ohh you do work hard every day, what the hell... you only live once'. Then, I peacefully walk to the checkout. Anyway, I don't spend money hand over fist. I tend to think twice before I do it!  Anyway, having some kind of 'savings' gives comfort and sort of security. I value it!

17. Nie jestem dobra w oszczędzaniu pieniędzy. Pracuję nad tym, bo wiem, że czas to zmienić. Za każdym razem, gdy coś wpadnie mi  w oko (i stać mnie na to bardziej lub mniej), mówię sobie ‘pracujesz każdego dnia, a co tam, raz się żyję...’. A potem jednostajnym krokiem niczym elf zmierzam grzecznie do kasy. A co tam! Tak czy inaczej, nie szastam pieniędzmi. Staram się zawsze zastanowić dwa razy zanim dokonam zakupu. Wiem, że posiadanie ‘oszczędności’ to komfort i pewnego rodzaju poczucie bezpieczeństwa. Cenię to!

18. I'm obsessed about healthy eating. You know fruit, vegetables, wholemeal bread, youghurt, brown rice & pasta, sprouts, herbs, coconut oil etc. I do try to take care of it. I don't want to make my body look nice from the outside only, but from the inside as well. I like it. Anyway, sometimes I just don't care, go to KFC and eat a pile of chicken wings or strips. Then I sip coke and have a good ice-cream. I don't want to be crazy, life is for living!

18. Mam taka małą obsesję na punkcie zdrowego odżywiania. Wiecie warzywa, owoce, ciemne pieczywo, pełnoziarnisty makaron, brązowy ryż, kiełki, olej kokosowy itd. Staram się dbać o tę stronę życia. Nie chcę wyglądać ładnie jedynie od zewnątrz, to co w środku też się liczy i jest odzwierciedleniem naszego wyglądu. Jednak czasem mam to wszystko gdzieś, idę wtedy do KFC kupuję kubełek 12/12 hot wingsy oraz stripsy. Popijam to pepsi, a na deser jem loda z polewą czekoladową.  Nie chcę popadać w skrajności. Życie jest po to żeby żyć!




16 comments:

  1. Ale fajny post! Też kocham makaron! I buty! I malutkie ciuszki, swoją drogą, mam już trochę dla małej :) Faktycznie, masz piękne rzęsy, i zawsze podziwiałam, że nie da się zauważyć najmniejszego odprysku na Twoich paznokciach :) A Fred jest uroczy, koniecznie musicie sprawić mu braciszka lub siostrzyczkę :)))

    ReplyDelete
  2. no to mamy ze sobą wiele wspólnego - ja też uwielbiam językoznawstwo kognitywne, a tradycyjne wesele również jawi mi się jako coś strasznego ;)

    za to tego mleka Ci nie daruję!
    ciepłe mleko pachnie wspaniale!
    zimne poza tym też ;P ja mogę się samym mlekiem żywić i po prostu nie mieści mi się w głowie, jak można uważać, że nie pachnie fajnie ;P

    :*

    ReplyDelete
  3. 2 - pięknie napisane <3
    10 - nie masz za co przepraszać :) bardzo ciekawy fakt!


    hmm... fajna babka z Ciebie! :D

    ReplyDelete
  4. Great post! Love the fun facts about you. :) Good luck on your first tattoo!!


    xo - Sheila
    www.sheislovelyblog.com

    ReplyDelete
  5. Idealnie! ;) ;***

    ReplyDelete
  6. amazing photos

    http://iamaleena.blogspot.com.au/

    ReplyDelete
  7. Bardzo fajny post :) JEśli chodzi o rodzinę to również uważam, ze to podstawa!

    ReplyDelete
  8. Świetny post i pomysł na bliższe poznanie! :)

    ReplyDelete
  9. Tej rodziny bardzo Ci życzę Daria:) Pozdrawiam-Ala z Emtoru;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ojejuu! Co za niespodzianka :) Dziękuję! Miło mi Ciebie tu 'widzieć' :) Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko dobrze :)

      Buziak :*

      Delete
    2. Podglądam Cię od ponad roku, ale zawsze brakowało mi odwagi, by napisać, a nie raz miałam ochotę:) Dzięki, u mnie w porządku-wreszcie mam swoje Maleństwo:) I jak czytam Twoje posty, wiem, że będziesz dobrą mamą:)

      Delete
  10. Bardzo się cieszę, że napisałaś :) Gratuluję w takim razie - chłopiec czy dziewczynka? Też chciałabym w najbliższej przyszłości zostać mamą :) I postaram się być najlepszą na świecie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziś to już prawie pięciomiesięczna Polunia. Mieszkamy w Bydgoszczy-tu też mam swoją ortodontkę i chciałam zapytać, do której chodziłaś-Majewska, Wrońska, czy jeszcze inna?:) Co do ostatniego nie mam wątpliwości!:)

      Delete
    2. Odezwę się do Ciebie przez wiadomość prywatną :)

      Delete
  11. Bardzo fajny post. Fajnie Cię poznać z trochę inaczej niż przez pryzmat krótkich postów. :)
    A co do 100 pomysłów na minutę - mam tę samą chorobę i też bardzo to w sobie lubię. To bardzo napędza do działania.

    ReplyDelete

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Thank you for all of your lovely comments!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Back To Top