Facebook Instagram Instagram

.

.
.

LIFE LATELY

Thursday, 12 June 2014


I'm a big lover of all things beautiful. I have a weakness for fresh flowers and all year round I find a way to have some at home. Recently, I have been admiring these white marguerites - they're cheering me up gazing at me from the window sill. Spring is the season for fresh fruit, so I'm into berries a lot these day. Blueberries and raspberries are my fave snacks at the moment. My life lately has been a little bit jumpy. Some changes, some new things & responsibilities. I learn new things about myself every day. Sometimes I think that really nothing can catch me by surprise then I get to know how wrong it was to think that way. Life will never stop puzzling me, it's so unpredictable. We pretend too many things, do it too often & too professionally. I'm always jealous of genuineness that children have. They tell you what they think on the spot, they see something and immediately follows the reaction. No pretending, no acting, no poker face. Well, it can be hurtful sometimes but it's always better to hurt someone with the truth, than comforting them with a lie, right? Today, I'm going to finish work earlier. I'll finally get some time to take new outfit pictures and do some 'Freding'* (*walking, playing, hugging, kissing, petting and chatting with my puppy Fred the frenchie). I need to re-organise my life a bit cause there are some new things on the horizon. And, I'm going to cut my hair. You know what they say? A woman who is going to cut her hair is about to change her life. We'll see! Kisses!

Kocham wszystko to co piękne. Najzwyczajniej (lub nie...) w świecie mam słabość do świeżych kwiatów. Przez okrągły rok prawie zawsze są w moim mieszkaniu. Ostatnio zachwycam się białymi margaretkami, które rozweselają mnie spoglądając tajemniczo z parapetu. Serio patrzą, nie oszalałam. Wiosna to też czas świeżych owoców więc korzystam z tego ile mogę. Borówki i maliny to obecnie moje ulubione przekąski. Życie codziennie ostatnio trochę dziwne. Bo dziwne jest to życie. Trochę zmian, nowości oraz odpowiedzialności innego rodzaju. Każdego dnia uczę się o sobie nowych rzeczy. Czasami myślę, że już niC nie jest w stanie mnie zaskoczyć, a potem zdaję sobie sprawę z tego jak bardzo się myliłam. Życie nigdy nie przestanie mnie fascynować, jest takie nieprzewidywalne. Hmm... udajemy zbyt wiele, zbyt często i zbyt profesjonalnie. Zawsze zazdroszczę dzieciom ich autentyczności. Bez zastanowienia mówią co myślą i czują. Widzą coś i natychmiast pojawia się reakcja. Żadnego udawania, grania i nakładania na twarz masek. Taka szczerość może okazać się niekiedy bolesna ale lepiej zranić kogoś, mówiąc prawdę niż pocieszać kłamstwem, no nie?  Dziś kończę pracę troszkę wcześniej więc będę miała chwilę na zrobienie nowych zdjęć oraz nowość czyli Freding* (*czyt. spacerowanie, bawienie się, przytulanie, cmokanie, głaskanie i pogawędki z moim szczeniaczkiem Fredem, małym buldożkieeeem). Sporo muszę przeorganizować w najbliższym czasie. Trochę nowych rzeczy na horyzoncie. No i zamierzam ściąć włosy. A mówią, że kiedy kobieta ścina włosy, to znak, że zamierza zmienić swoje życie. Ha! Zobaczymy! Buziaki!






7 comments:

  1. Ścinasz włoski ? Sama się zastanawiam, i już nieraz mam taką ogromną ochotę zmienić coś w sobie, ale zawsze brakuję gdzieś tej odwagi.
    Buziaki ! :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Odświeżam tylko końcówki bo już nie mogę na siebie patrzeć...więc z tym 'ścinaniem' mnie trochę poniosło :) Nadal wytrwale zapuszczam :) Też boję się zmian.. ale podobno czasem warto :)


      Buziak :*

      Delete
  2. nieeeee! ja protestuję przeciw ścinaniu Twoich włosów! nie rób tego, noooo ;P

    ReplyDelete
    Replies
    1. nooo przesadziłam z tym ścinaniem.. trudny okres przechodzę :) ale końcówki ściąć muszę.. no bo tragedia jest.. :P

      Delete
  3. Bardzo lubię Twoje teksty. Są takie niewymuszone, lekkie i przyjemnie się je czyta!:)

    Zdjęcia oczywiście też są piękne, czekam na te, ze stylizacją :))

    Buziaki! :*

    ReplyDelete
  4. Fred jest przesłodki :) A z tym ścinaniem włosów to chyba jest coś na rzeczy :)

    ReplyDelete

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Thank you for all of your lovely comments!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Back To Top