Facebook Fashiolista Google + Instagram Instagram

.

.
.

FRIDAY, I'M IN LOVE

Monday, 26 May 2014


Monday again. But this Monday like never before I'm really looking forward to Friday. It's going to be a big big day. Probably one of the best days of my life, I mean the most memorable one. Cause on Friday I'm going to meet my little puppy boy for the first time and get him home. I'm over the moon!  I can't think about anything else... almost. Sometimes, when I'm in this beautiful state of mind like right now, I just can't stop thinking that waiting for the dream to come true is the best part of the whole process. You know it's going to happen, that your dream is closer and closer and waiting for it is so damn amazing! Isn't waiting for something actually even better than the dream itself? These emotions... I know lots of words... but the ones that could describe my happiness right now... don't exist. Yeah, Friday is going to be the best day... every minute of it! I would like to fast-forward time today. Hope all of you have this kind of dreams... which pursuing makes you feel alive. By the way, hope you like the casual outfit. Ripped jeans & deep grey top, simple yet so cool! Kisses!
 
Znowu poniedziałek, ale tym razem trochę inny poniedziałek. Dziś jak nigdy przedtem nie mogę doczekać się piątku bo będzie to wielki dzień. Ogromny! Prawdopodobnie jeden z najlepszych dni w moim życiu, niezapomniany. Otóż to w piątek, po raz pierwszy poznam mojego najsłodszego szczeniaczka i zabiorę go do domu. Oszalałam ze szczęścia! W zasadzie nie mogę o niczym innym myśleć, tak prawie. Czasami, gdy zdarzy mi się być w tym bliżej nieokreślonym stanie umysłu bezgranicznego szczęścia, zastanawiam się jak to jest z tymi marzeniami. Zdaję mi się, że czekanie na spełnienie się tego marzenia to najlepsza część całego procesu. Kiedy już wiesz, że to się dzieję, żyjesz tym, jest bliżej i bliżej... to najpiękniejsze oblicze czekania jakie znam (poza tym czekanie jest słabe...).  Czy oczekiwanie na dany moment/ rzecz nie jest piękniejsze niż właściwa chwila spełniania się tego marzenia?  Nie wiem. Jednak te emocje.. znam wiele słów ale takie, które opisałyby moje szczęście właśnie teraz... nie istnieją.  Tak, piątek to będzie najlepszy dzień... każda jego minuta. Chciałabym przewinąć ten czas do przodu. Mam nadzieję, że każdy z Was ma takie właśnie marzenia, dążenie do których napędza nas do życia. Przy okazji, nawiążę do stylizacji. Prosta, po mojemu. Poszarpane jeansy i szary top, niczego więcej nie potrzeba. Buziaki!

I'm wearing: FRONTROWSHOP boyfriend ripped jeans | H&M top | ZARA shoes | PERSUNMALL bag



13 comments:

  1. swietna torebka , pochwal sie jak juz bedziesz miala;)

    ReplyDelete
  2. fantastyczną masz torebkę :) pozazdrościć :D

    ReplyDelete
  3. to w takim razie - czekam razem z Tobą :)!
    a za takie proste, codzienne ciuchy, to ja Cię kocham, ale wiesz o tym, to co się będę powtarzała ;P

    ReplyDelete
  4. Jestem zachwycona Twoimi boyfriendami <3

    ReplyDelete
  5. podoba mi się taki luźny look:)

    ReplyDelete
  6. Świetny zestaw na luzie
    Pozdrawiam, Patricia

    ReplyDelete
  7. Te spodnie są idealne!!!!

    PS.
    Buty dotarły do mnie i faktycznie ten model nonstop w r. 36 byłby idealny ale ta druga para to nawet 37 nieco przyciasne hahhahah
    Ojjj nie jest łatwo ;-)
    Buziaki

    ReplyDelete
  8. Kochana spodnie są genialne! Uwielbiam taki model! Ty wyglądasz w nich super ;) Pozdrawiam cieplutko

    ReplyDelete
  9. Tak, o tym piszesz, że nie mogę się doczekać tego szczeniaczka razem z Tobą :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ojj to dla mnie bardzo ważny dzień i ważna decyzja :) Nie mogę się doczekać! Jeszcze tylko jutro i już :) Buziaki :*

      Delete

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Thank you for all of your lovely comments!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Back To Top