Facebook Fashiolista Google + Instagram Instagram

.

.
.

LET'S BE HAPPY

Tuesday, 8 April 2014

Let's talk about happiness. We all know it, right? Everyone has been happy at some point of their lives, more or less. Well, some questions have been bothering me for a while now. What is Happiness? How to be happy? We can give multiple definitions of that big word. I'm not going to quote anyone here or create any theories cause I'm not a philosopher. I could tell you what happiness is not, but still that's not the point. Life has taught me that at every stage of life definition of happiness in our mind is different. It is different for 7-year-old kids that I teach, it's different for teenagers, men, women. It's dependent on many factors. For some money can be all the happiness (yes, money can buy happiness, trust me!), for others it's about love, family, career. I could say that today  happiness for me  is having a French Bulldog, why not? It's just today, tomorrow can be a different stage. However, we can have all these things, sometimes at once...yet we can't say we are happy. Do you know what I mean? Being happy is such a big intense emotion, it's a state of mind. After all, I'd dare to say that when what you feel, think, do and say are all the same things, at peace - it's real happiness. When you don't have to pretend someone you're not to satisfy needs of others. When you don't have to put this poker face and a fake smile, and prove anything to anyone. For me happiness (at the moment), is the feeling that I'm in the right place, with the right people, doing the right things which supposingly I'm cut out for. I'd call it a sense of belonging. Happiness is also courage. If you don't have enough courage to pursue your dreams, someone will hire you to make their dreams come true. Simple. If you don't believe in yourself and your dreams, there will always be someone who does, and they will take it from you. There are lots of things in my life that make me happy, I'll never underestimate that, ohh no! But there are many missing puzzle pieces in this perfect picture I'm working on. I'll just keep looking! 

(TBC...)

Porozmawiajmy dziś o Szczęściu. Każdy wie o czym mówię, prawda? Założę się, że wszyscy czasem czujemy się mniej lub bardziej szczęśliwi. Pewne pytania męczyły mnie już od dłuższego czasu. Czym jest Szczęście? Jak być szczęśliwym? Mogłabym podać kilka definicji tego wielkiego słowa, ale nie to jest moim celem. Nie chcę tutaj nikogo cytować ani tworzyć żadnych teorii, zostawię to filozofom. Łatwiej byłoby powiedzieć czym Szczęście nie jest, ale po co. W moim długim-krótkim życiu nauczyłam się, że na każdym jego etapie Szczęście to co innego. Dla siedmiolatków, których uczę Szczęście jest czymś innym (dużo prostszym i bardzo im tego zazdroszczę), dla nastolatków to zupełnie co innego (tutaj już zazdrosna nie jestem), dla kobiet, mężczyzn...list nie ma końca. Pojęcie Szczęścia zależne jest od wielu czynników. Dla niektórych kupa pieniędzy na koncie, to właśnie całe Szczęście świata (dodam, że zgadzam się z tym, że pieniądze dają szczęście - takie, do którego zostały stworzone). Dla innych Miłość, Rodzina, Kariera. Mogłabym powiedzieć, że dziś dla mnie Szczęściem byłoby mieć buldoga, czemu nie? Jeju na samą myśl, unoszę się w powietrzu. Dziś to dziś, jutro Szczęściem mogłoby być co innego. Podsumowując możemy mieć wszystkie te rzeczy, które wymieniłam i nadal nie być szczęśliwymi. Wiecie co mam na myśli...? Poczucie Szczęścia to ogromne, intensywne uczucie, wielkie emocje i stan umysłu. Ośmielę się stwierdzić, że gdy to co czujesz, myślisz, robisz i mówisz jest ze sobą w zgodzie - jesteś na prawdę szczęśliwy. Kiedy nie trzeba udawać kogoś kim się nie jest by zadowolić innych. Gdy nie trzeba zakładać maski i udawać uśmiechu i niczego udowadniać - jest fajnie. Dla mnie (na dzień dzisiejszy) Szczęście to poczucie, że jestem w odpowiednim miejscu, z odpowiednimi osobami i, że robię to do czego zostałam stworzona. Poczucie, że gdzieś należę. Szczęście jest też dla mnie odwagą. Jeżeli nie będę miała odwagi spełniać swoich marzeń, ktoś zatrudni mnie bym spełniała jego. Takie to proste. Jeżeli nie uwierzę w siebie i swoje marzenia, znajdzie się ktoś kto będzie wierzył i mi to wszystko odbierze. Jest mnóstwo rzeczy, które mnie uszczęśliwiają i nie zamierzam ich nie doceniać, absolutnie. Jednak do pełni szczęścia brakuję jeszcze wielu elementów tej perfekcyjnej układanki. Więc szukam! 

(CDN...)

I'm wearing: ZARA quilted skirt, shoes | ROMWE top | PERSUNMALL bag | RIMMEL Lasting Finish, Kate Moss,16 lipstick

"Greek" Print Grey T-shirt you have never seen before!
Sold at the price of $9.99, original price is $26.99,up to 63%off.
Only 300 units are in stock . Hurry up!
140 pieces for size S,
80 pieces for size M,
80 pieces for size L,
Only at 1:00am GMT April 10th, only 24 hours!
Worldwide free shipping, shipped in 24 hours.

14 comments:

  1. nudna już jestes, ciagle to samo pokazujesz

    ReplyDelete
    Replies
    1. No to wyjdź stąd i nie wracaj :) Bo to się nie zmieni :)

      Delete
    2. i Ty się nazywasz blogerką?

      Delete
    3. Ten blog jest adresowany do osób, które są zainteresowane tym co tutaj pokazuję. Nikogo nie zmuszam do zaglądania. A komentarze typu 'nudna już jesteś' niestety nie wnoszą zbyt wiele i nie są dla mnie konstruktywne. Taka już widocznie jestem - nudna, nie będę na siłę udawać kogoś kim nie jestem by zadowolić cały świat :)

      I nazywam się Daria :)

      Pozdrawiam!

      Delete
    4. Nie wiem co tutaj jest takiego samego, może bryle włóż? Każda stylizacja jest inna a jak się tak znasz na modzie to wskakuj w swoje lumpy i załóż bloga! Także mam swojego bloga i czasem zdarza się, że coś jest podobne ale nie "ciągle" i nie " takie same", ludzka zazdrość nie zna granic..

      Delete
    5. Najlepiej nakładać na siebie wszystko co wpadnie nam w ręce - nie ważne czy nam się to podoba, czy nam pasuje, czy się dobrze w tym czujemy. Najlepiej, żeby każda stylizacja w 100% składała się z nowych, innych rzeczy. Założenie tych samych butów czy spódnicy więcej niż raz jest wziąć passe - ehh, nie rozumiem takiego podejścia. Nie przejmuj się tym, rób dalej to co robisz, a ubieraj się tak, abyś czuła się w tym jak najlepiej. Pokazujesz tu siebie i swoją codzienność, a nie przebierasz się i udajesz kogoś kim nie jesteś. Za to właśnie wracam tu z przyjemnością. BUZIAKI! :*

      Delete
  2. Daria, I love your outfits!
    And love how you explained happiness, it's so true.

    & that french bulldog is soo cute !

    Emma
    www.emmacristy.com

    ReplyDelete
  3. Jesli jestesmy szczesliwi, powinniśmy się tym dzielic z innymi :) mysle, ze druga soba daje go nam najwiecej :)

    ReplyDelete
  4. paski <3 Kochana to Twój nowy piesek? buziaki :*

    www.aliceFashion.pl

    ReplyDelete
  5. super wyglądasz:)
    zapraszam do mnie

    ReplyDelete
  6. Ja myślę, że na jedno wielkie szczęście składa się wiele drobiazgów.

    ReplyDelete
  7. Świetną masz kochana bluzeczkę :) Buziaki :*

    ReplyDelete
  8. fajny post :) a czytałaś może książkę "Projekt Szczęście"? ja po jej przeczytaniu miałam podobne przemyślenia na temat szczęścia - a nigdy wcześniej się nad tym nie zastanawiałam. Warto po nią sięgnąć. Pisałam niedawno o niej u siebie na blogu: http://happylifeplan86.blogspot.com/2014/04/projekt-szczescie.html. P.S. nie przejmuj się komentarzami i dalej bądź sobą :) pozdrawiam!

    ReplyDelete

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Thank you for all of your lovely comments!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Back To Top