Facebook Fashiolista Google + Instagram Instagram

.

.
.

WHERE YOUR HEART IS

Sunday, 23 March 2014

Once in a while I get this strong feeling when I'm sort of anxious and can't find any right place for myself. This is the time when I get homesick. When you get into this condition, going to your family house is the right option. I don't have this kind of place, cause my parents like changes quite a lot. It would explain much about my personality though. My family house was sold some time ago but after all I managed to come to terms with it. Actually, it was a nice lesson. It showed me that home is not a place - home is about the people. So I spent the weekend at the polish seaside at my parents' place. Having some family time was what I needed. The weather was fine, so I walked a bit with my sweetheart dog - the love of my life. We took a few pictures, captured the best moments and even made a few short movies at the beach. Such a nice souvenir from this lovely short weekend. Hope you're all doing so very well. Are you ready to rock this week? Sending you lots of my positive energy. Do me a favour, smile! 

Raz na jakiś czas dopada mnie taki stan, bliżej nieokreślony, ale nazwałabym to niepokojem. Nie mogę znaleźć dla siebie miejsca, nie chcę mi się jeść, nic. To właśnie wtedy dopada mnie tęsknota za domem. Kiedy spotyka nas coś podobnego, najlepszym rozwiązaniem jest wybrać się w strony domu rodzinnego. U mnie nie jest to takie łatwe, bo moi rodzice bardzo lubią zmiany. W zasadzie wiele się tutaj nie różnimy. Mój 'dom' ten, w którym jak to się mówi 'dorastałam' został już jakiś czas temu sprzedany. Ja sama jakiś czas temu się z tym pogodziłam. Była to dla mnie pewnego rodzaju lekcja, bo zrozumiałam, że dom to wcale nie miejsce,a  ludzie. I dobrze mi się z taką wiedzą żyję. Tak więc ten weekend spędziłam nad pięknym polskim morzem, w domu moich rodziców. Bardzo potrzebowałam takiego rodzinnego czasu. Pogoda była względnie dobra, więc pospacerowałam z moim psem (miłość mojego życia!). Dziś prezentuję kilka zdjęć ze spaceru na plaży, nakręciliśmy też krótkie filmy, które oglądam raz po raz i się śmieję. Świetna pamiątka z tego krótkiego pobytu. Mam nadzieję, że weekend mijał Wam wolno i miło i jesteście gotowi zmierzyć się z poniedziałkiem? Przesyłam dużo mojej pozytywnej energii. Mam też prośbę, uśmiechajcie się jak najwięcej! 

I'm wearing: ZARA skinny jeans, top | FRONTROWSHOP jumper | CHOIES boots | MANGO bag


27 comments:

  1. Bluza/Kurteczka jest genialna :) Bałam się ją zamówić a widzę, że nie było czego bo jest cudna :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też się bałam ale jestem bardzo zadowolona :) Jest dostępna też w białej wersji :)

      Buźka :*

      Delete
  2. Morze to jest to! wiem coś o tym :D mam w linii prostej 80km :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja też mam bardzo blisko nad morze :) Myślę, że podobny dystans jak Ty :) Uwielbiam :*

      Delete
  3. Przepiękne zdjęcia, ja jestem ogromnie przywiązana do swojego domu rodzinnego, ale masz rację z tym, że dom tworzą ludzie :)

    ReplyDelete
  4. a gdzie konkretnie nad morzem :)? nawet nie wiesz, jak Ci tego wypadu zazdroszczę - moim marzeniem od kilku lat jest pojechać nad morze właśnie przed sezonem letnim, ale zawsze coś wypada (najczęściej ekipa wybiera takie miejsce pobytu, że strach się zgodzić - namiot rozbity prawie że na wydmie nie rokuje w moim mniemaniu dobrze, ale już Ci chyba coś kiedyś o moim braku spontaniczności w kwestii podróży pisałam ;P).

    ja niby do miejsc się nie przywiązuję. Ale mam sentyment do mojego burego, rodzinnego miasteczka ;) zawsze mi tam... swojsko ;P

    to dobrze, że odpoczęłaś, ja weekend miałam pracujący :( niestety!

    ściskam bardzo, pozdrawiam ciepło (chyba się przyda, bo znowu zimność zapanowała...) - i jak zwykle twierdzę, żeś piękna :) masz śliczną kurtkę, torebkę i buty - bardzo klasyczne i stylowe :)
    i psiaka! psiaka przeuroczego :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Konkretnie byliśmy w Ustce, moja ulubiona miejscowość nadmorska już od wielu lat. Moi rodzice tam mieszkają, więc mam to szczęście, że nad morzem bywam często w ciągu roku. Bez względu na sezon, zawsze jest uroczo :) Spacerując po plaży można się zrelaksować...nawet jak pada śnieg.

      Ja też niby nie przywiązuję się do miejsc ale czasami jest ciężko... bo dom rodzinny to miejsce, do którego się wraca, można poczuć się znowu jak dziecko. Myślę, że wiesz o co mi chodzi.. i tego bardzo mi brakuję.

      Ja też pozdrawiam ciepło, pogoda zawodzi ale weekend ma być już bardzo wiosenny. Jeszcze tylko kilka dni! :) Dziękuję za miłe słowa :* Bardzo, bardzo!

      Buziaki :*
      Daria

      Delete
  5. pięknie! :) cudownego masz psa <3

    ReplyDelete
  6. Jak ja Ci zazdroszczę tego morza! :)
    Świetnie wyglądasz :)
    Buziaki:*

    ReplyDelete
  7. Bałktyk musi być cudowny o tej porze roku...chętnie bym się wybrała, ale trochę mam daleko;) Chciałam zapytać czy to Twój naturalny kolor włosów?Piękny.pozdrawiam z gór.:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nad Bałtykiem jest pięknie o każdej porze roku :) Mój kolor włosów.. to bardzo skomplikowane :) Moim zdaniem jest okropny i mam z tym straszny problem. To co obecnie mam na głowie, to jakiś cyrk :) Wcześniej byłam blondynką ale postanowiłam wrócić do naturalnego koloru (ciemny blond). Farbowałam włosy u fryzjera, później raz sama na brąz. Od września już nic nie robię z włosami... czekam aż urosną i nie chcę więcej farbować :) Naturalnie moje włosy są trochę jaśniejsze :)

      Pozdrawiam :*

      Delete
  8. Hello dear,
    lovely outfit and pictures...
    As part of my dissertation I prepared a questionnaire for shopping clothes online. It would be great if you had five minutes to answer it.
    Thank you very much
    Chadlen

    https://docs.google.com/forms/d/1K-EvQc-l-qnO0brbOS_0oSeInmKeG1KchX7SbnYQGdU/viewform

    ReplyDelete
  9. O, torebka jest świetna*.* Mnie też czasami ogarnia taki dziwny stan, nazywam to ''cichociemnością'' :) Super jest móc oderwać się od tego i spędzić mile czas. Dzięki za pozytywną energię!!! pozdrawiam.

    ReplyDelete
  10. Świetnie! Piękne zdjęcia! Ja też chcę nad morze ;)

    ReplyDelete
  11. Nie wiem co piękniejsze, morze czy Ty ;) Kurteczka bardzo mi się podoba.

    ReplyDelete
  12. a skąd takie piękne kolczyki serduszka? już kiedyś miałam pytać;p jak Ty to robisz że każda stylizacja tak mi się podoba..:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kolczyki serduszka są ze sklepu Apart :) Moje ulubione :) Bardzo dziękuję za miłe słowa.. staram się bardzo przygotowując stylizacje na bloga :) Ale sekret tkwi chyba w tym, że jestem autentyczna, niczego tu nie udaję :) Miło mi, że Ci się podoba!

      Dziękuję za odwiedziny :*
      Daria

      Delete
    2. dziękuję za odpowiedź, muszę Cię jeszcze szczerze naprawdę pochwalić, że jak widzę każdemu odpisujesz na jakieś pytania, nie lekceważysz czytelników:) to baaardzo miłe, a już nie raz spotkałam się z brakiem odpowiedzi na jakieś pytania u innych :(
      pozdrawiam :)

      Delete
  13. fajny psiak :))))

    www.alicefashion.pl

    ReplyDelete
  14. Świetna kurtka i powalające zdjęcia - jaki klimat!!!
    No i Twój przyjaciel - ajjjj skradł moje serducho :)

    ReplyDelete
  15. teraz zauważyłam, ze mamy tę samą kurteczkę!
    świetnie w niej wyglądasz!
    uwielbiam ją!

    pozdrawiam cieplutko!
    jesuswannatouchme.
    <3

    ReplyDelete

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Thank you for all of your lovely comments!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Back To Top