One of a kind... because I believe everyone is unique. One in a million. Ultimate. There are no two identical persons, there are no two identical days or moments. Everything we do in life is a bit like art. The way we speak and smile. How we dress and decorate our home. Even the special way of making coffee in the morning is our personal art. The way we move and dance. Our dreams and fears. And how we cry and experience happiness. Each and every one of us does these things in their own special way and that's what makes it all so beautiful. I really like blogging, it makes me happier. It's fun. It's always been my dream to start a blog of my own but I'd been too busy getting my education. Now, I have this blog and it's a positive thing in my life. There are hundreds of blogs around, some are said to be the best. I can't define 'the best'. I don't intend to copy them or to be the best. I'm one of a kind. And so are you!
Jedyny w swoim rodzaju... dlatego, że każdy jest wyjątkowy. Jeden na milion, nadzwyczajny. Nie ma dwóch identycznych osób, dni czy momentów. Wydaję mi się, że wszystko co w życiu robimy można porównać do sztuki. Sposób w jaki mówimy i się uśmiechamy. To jak się ubieramy czy urządzamy nasz dom. Nawet to, w jaki sposób parzymy poranną kawę jest przejawem artyzmu. To jak się poruszamy i tańczymy. Nasze marzenia i obawy. Także to jak płaczemy czy przeżywamy szczęście. Wszystko jest sztuką i każdy z osobna postępuje w swój unikalny sposób. Dlatego jest to takie piękne. Bardzo lubię prowadzenie bloga, sprawia, że jestem szczęśliwsza. To taki pozytywny i zabawny element mojego życia. Od dawna chciałam zacząć się tym zajmować, ale byłam pochłonięta zdobywaniem wykształcenia. A teraz mam bloga. Wiem, że na około są setki blogów, o niektórych mówi się nawet, że są najlepsze. Nie potrafię jakoś zdefiniować tego co jest najlepsze. Nie mam zamiaru niczego kopiować, czy być najlepsza. Jestem jedyna w swoim rodzaju, tak jak każdy z Was.
And this is my lovely dress, definately love at first sight. The queen of today's post somehow hidden behind my thoughts.
A oto moja ukochana sukienka, miłość od pierwszego wejrzenia. Królowa tego wpisu, trochę ukryta za moimi przemyśleniami.
dress/ shoes - zara || bag - stradivarius || watch - michael kors